Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Bułeczki orkiszowe z żurawiną, czyli jedna z pierwszych potraw z wieczoru, z przyjaciółką.

Kochani ostatnio spotkałam się ze swoją przyjaciółką i spędziłyśmy naprawdę świetnie dzień. Ponieważ obie mamy sporo naczyń i gadżetów firmy Tupperware (choć Pamka więcej;P) postanowiła mi zaprezentować jak szybko i prosto zrobić takie bułeczki. W żadnym razie nie jest to post sponsorowany i w sumie myślałam ,by spróbować zrobić te bułeczki bez miski do wyrastania. Podejrzewam, że po prostu musi ono urosnąć jak tradycyjne drożdżowe, co zajmuje więcej czasu;)
Poniżej znajdziecie przepis, który od niej otrzymałam oraz wyniki naszej pracy;) Zdjęcia nie są mega rewelacyjne, gdyż najnormalniej w świecie mój aparat odmówił posłuszeństwa, ale smak boski! Polecam do kawy, kakao czy choćby z twarożkiem;) Jak tylko się ogarnę z aparatem poczęstuję Wam przepisem na ciasto bananowe z otrębami;)
EDIT! Zdjęcia dodane w formach od mufinek to po prostu inny rodzaj podania! 



Produkty:
3 szklanki mąki orkiszowej typ 1850
1 łyżeczka suchych drożdży (ja dodaję ½ lub 1/3 opak. zwykłych drożdży Babuni)
1 i ¼ szklanki ciepłego mleka
2 łyżki miodu (dodaję więcej miodu albo cukru)
2 łyżeczki soli (dodaję 1)
2-3 łyżki oliwy
1 kubek fig, daktyli, moreli, śliwek (dodaję mniej niż kubek)

Naczynia i przyrządy:
Miska do ciasta drożdżowego Tupperware
Mix-max (to pojemnik do rozmieszania drożdży;) coś ala shaker)
łopatka

Przygotowanie:
1.Pokroić owoce. Do miski Tupperware wsypać mąkę, sól, miód i owoce. Wymieszać.
2.W mix-maxie przygotować zaczyn: drożdże, mleko, trochę cukru.
3.Połączyć z mąką…
4.Ciasto lekko przemieszać łopatką, następnie polać olejem po ściance miski, przykryć pokrywką i kręcić. 5.Ciasto samo się uformuje. Wstawić do ciepłej wody i po trzykrotnym odpowietrzeniu miski, ciasto jest gotowe. Powinno być miękkie, elastyczne, nie klejące się do rąk.
5.Potem podzielić ciasto na równe części i uformować bułeczki.

Tak wyglądają formowane ręcznie babeczki:



Piec przez pół godziny w 180ºC.
tradycyjna słodka bułka 300 ma kcal, nasza wersja 130

A tu wersja robiona w pojemniku i formach do mufinek! 



Pozdrawiam Was ciepło! 

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz swój ślad lub/i zaczniesz obserwować MK Czytuje i MK Gotuje  w Google lub na FB. Ponadto zapraszam Wszystkich do wzięcia udziału w wyzwaniach i konkursach na MK Czytuje. Pozdrawiam Ciepło Marta Kor - MK Czytuje i MK Gotuje

9 komentarzy:

  1. A, czy można tak samo zrobić bez tych wszystkich misek specjalnych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że tak;) Składniki mieszasz po czym wylewasz sobie olej na ręce i ugniatasz ciasto, zostawiasz do wyrośnięcia na około 30-40 minut i formujesz kulki (ważne by ciasto podwoiło swoją wielkość)

      Usuń
  2. Czy zwykłe mleko mogę zastąpić mlekiem bez laktozy? Innego niestety nie mogę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz nie wiem;/ myślę, że możesz próbować z takim mlekiem i wodą - musi być ciepłe by drożdże pracowały;))

      Usuń
    2. Czyli zamiast mleka mogę wodę, super! Ja jestem antytalent wypiekowy, piekę tylko mięsa, ale te bułeczki są mega i chyba zrobię :)

      Usuń
    3. Spróbuj i daj znać! Ważny jest cukier i ciepło by drożdże miały pożywkę!

      Usuń
    4. Marta, nie dostanę tu mąki orkiszowej, niestety. Pszenna, ale który typ? ja na serio się nie znam :P

      Usuń
    5. wiesz nie wiem czy dobre wyjdą...;/ u mnie orkiszową znajdziesz w Piotrze i Pawle, w Tesco! A tak to musisz spróbować ze zwykłą, ale nie wiem jak to się uda....

      Usuń

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))