Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Pizza Libańska po prostu BOSKA!



Pomysł na tę pizzę zaczerpnęłam z programu Żołądek czy Rozsądek...niestety nie ma wpisane, który to odcinek... Przepis jest świetny - ciasto robimy szybciutko. Praktycznie nie musimy zagniatać. A i stoi w lodówce tylko pół godziny. Ciasto jest chrupiące. Pizza piecze się szybciutko. Bez drożdży za to z jogurtem. Przedstawię wam dwa warianty z mielonym indykiem oraz z oliwą z oliwek i rozmarynem. W programie mieliśmy opcję z mięsem jagnięcym. Ja osobiście planuję wypróbować tę pizzę z bardziej włoskimi składnikami. Oraz wypróbować wersję pełnoziarnistą lub orkiszową;)

Podstawowy przepis to:
500 g mąki pszennej
500 ml jak najbardziej gęstego jogurtu
 odrobina soli
1 małe jajko


 Przygotowanie:

Ja zmniejszyłam te proporcje do 200 g i 200ml, pozostałe składniki zostawiłam w takiej samej proporcji. Oczywiście w pogotowiu musimy mieć mąkę, gdyż ciasto jest dość klejące i należy je podsypywać. Poniżej znajdziecie już uformowana kulkę ciasta, która starczyła na 3 rozwałkowane pizze;)


Wszystkie składniki wkładamy do miksera i mieszamy końcówką do ciasta lub chleba. Oczywiście możemy ugniatać to ręcznie, ale wtedy będzie trochę więcej roboty. Ilość mąki, którą będziemy musieli przygotować dodatkowo zależy od rodzaju i gęstości jogurtu. 

Ciasto pod przykryciem wkładamy na 30 minut do lodówki.  Dzięki temu będzie bardziej plastyczne i da się łatwiej rozwałkować


Rozgrzewamy piekarnik do 220 st. C rozwałkowujemy ciasto cieniutko układamy interesujące nas składniki i pieczemy 5-10minut. Ciasto będzie miękkie tam gdzie farsz, a chrupiące na brzegach. Dla koloru i chrupkości możemy je posmarować na brzegach oliwą z oliwek.

A teraz o farszach:
Mamy wiele opcji. My planujemy wypróbować teraz farsz z pomidorów, sera mozzarella i liści bazylii - tak jak robi się tę znaną sałatkę.
Opcje, które ja prezentuje na zdjęciach to:
- z oliwą z oliwek, solą i rozmarynem - która jest idealna do przegryzania
- druga opcja to farsz z indyka z marchewką, pomidorami i winem - na którego przepis znajdziecie poniżej.
Pizze możemy zrobić mniejsze - składać je na pół i tak jeść. Ponadto podstawowa pizza będzie niczym chlebek pitta do przegryzania. Zdecydowanie dla znawców chrupiącej pizzy. Idealnym dodatkiem będzie także gotowana kukurydza lub jakąś lekką sałatkę.

Farsz z mielonego indyka:
Przygotowujemy: pół kilo mielonego indyka, 1 marchew, 1 cebulę, 3 ząbki czosnku, oregano, 1/4 szklanki wina oraz 1 puszkę pomidorów z puszki. 
Z przypraw: sól, pieprz, odrobina cukru, papryka słodka, oregano
Mięso podsmażamy razem z cebulą i marchewką pokrojoną w kostkę. Po zmianie koloru mięsa dodajemy, pomidory, przyprawy i wino. Przy płyny odparują, a danie będzie gęste mamy gotowy farsz. W razie potrzeby przyprawiamy powtórnie.

22 komentarze:

  1. Ależ ciekawa pizza! Cieniutkie ciasto, dużo dodatków, takie uwielbiam! Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! ;DD No świetna jest! naprawdę warto wyprawować!

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu możemy się omówić na wspólne internetowe gotowanie, bo niestety nie mieszkam w Koszalinie. Jakbyśmy mieszkały bliżej siebie to stanowczo założyłybyśmy klub miłośniczek książek i gotowania;))

      Usuń
    2. byłby klub że hoho :D Jak się wyremontujesz, to dawaj znać, co pysznego przygotujesz, bo... jestem głodna :)haha

      Usuń
    3. dziś gotuję botwinkę! ale jak skończę kuchnię to poszaleję i po zamieszczam jakieś nowości;))

      Usuń
  3. Uwielbiam pizzę, ale nigdy nie robiłam z mięsem mielonym. Aż ślinka cieknie:) Chętnie wypróbuję Twój przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie wypróbuj i daj znać! ;)

      Usuń
    2. Ha, zrobiłam! I wyszła suuuper. Na 100% jeszcze zrobię. Cała blacha zniknęła w oka mgnieniu:) Dziękuję za przepis!

      Usuń
    3. a proszę;P choć sama go nie wymyśliłam..czasem w tych programach można trafić na naprawdę fajne rzeczy, a przepis jest rewelacyjny;))

      Usuń
  4. O, to może być naprawdę interesująca odmiana, takie ciasto na pizzę z jogurtem, super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie też taka była...bez drożdży choć raz;))

      Usuń
  5. wygląda obłędnie. Często robię pizzę sama i chyba kiedyś sięgnę po Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię eksperymentować z ciastem na pizze...niedługo nowy przepis...remontuję kuchnię, więc...

      Usuń
  6. Przepis prosty idealny dla mnie:):):
    Witam Marta, nowe ciekawe zdjęcie:):)
    pozdrawiam
    gotuj nam gotuj!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozdrowionka kochana! a gotuję gotuję- tylko nie zamieszczam tych samych potraw lub odrobinę zmienionych - bo po co, ale dziś robię botwinkę, więc pewnie na dniach zamieszczę posta;))

      Usuń
    2. a mnie dla samej siebie kompletnie się nie chce gotowac...
      ale co tam za to zrobiłam już 5 szali na szydełku bo odpoczywam po urlopie i dłubię sobie
      Do miłego!!!

      Usuń
    3. czasem tak jest! wtedy robimy sobie przerwę i dalej z zapałem gotujemy;p ja nie szydełkuje...szydełka się mnie boją;DD z wzajemnością;DD coś poszukam i podeślę CI odnośnie życzeń weselnych;) bo czytałam o ślubie Twojego syna;))

      Usuń
  7. A tak,,,chce się żenić:):
    a ja choć przeglądnęłam wczoraj tyle blogów..to wciąż nie mam nic...kilka wybrałam jakby co ale dalej szukam..szczególnie coś oryginalnego na prezent

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa opcja. Z jogurtem? Chmm... zdecydowanie z kategorii: do wypróbowania. Wygląda smakowicie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mnie przekonal ten jogurt raz na jakis czas trzeba zapomniec o drozdzach:D pozdrawiam

      Usuń
  9. Uwielbiam pizze, wygląda przesmakowicie, aż mi ślina na laptop cieknie. Nigdy takiego przepisu nie widziałam

    OdpowiedzUsuń

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))