Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Domowe Lody Malinowe



Troszkę mnie nie było. Dziękuję mojej przyjaciółce Pameli za cudowny weekend. Zatęskniłam za liceum..Z Pamką pomknęłyśmy do IKEI i zakupiłam sobie relingi do kuchni. Ponadto Moja Ukochana BBF jest fanką Tupperware, dlatego jeśli zdążę (znika bardzo szybko, a ja nie mam aparatu;)) to zamieszczę chleb z płatkami owsianymi i ziarnami, który robi się błyskawicznie dzięki pewnej misce tej firmy (oczywiście bez niej też go zrobimy)). Teraz mam w końcu chwilę po pracowitych dniach i dostęp do neta, więc troszkę poszaleje na obu blogach. Czeka na mnie jeszcze kilka książek. Szczególnie Dom Na Skarpie nowość od Nory Roberts. Jeśli ktoś jest zainteresowany wypatrujcie posta za 2-3 dni;) Kończąc prywatę wracam do punktu posta, czyli domowych lodów malinowych. Jest to moja wariacja na temat domowych lodów z owoców. Mamy 2 możliwości. Możemy je zjeść jako lody lub sorbet. Przedstawię wam oba warianty. Lody są prościutkie. I w sumie potrzebujemy 2-3 produktów oraz blender.


Potrzebujemy: 
500 g  zamrożonych i  wyciągniętych na 15 minut przed robieniem lodów malin
2 łyżeczki cukru ja zastosowałam brązowy, aby nasze lody nie były za kwaśne
Aby lody były bardziej kremowe 2-3 łyżek śmietanki 12-18% - ja osobiście uważam, że ta śmietana powoduje, iż lód tak szybko nam się nie topi.
Na sorbet potrzebujemy właściwie to samo.


Przygotowanie: blendujemy wszystko razem i albo podajemy od razu i mamy sorbet, albo mrozimy i układamy łyżką do lodów do jakiegoś słodkiego ciasta np. czekoladowego. Alternatywą jest wykorzystanie tej mieszanki jako sosu czy syropu do panna cotty czy budyniu. Na zdjęciach mamy lody, które nie były nawet wstawiane do zamrażalnika, a końcowe zdjęcie to już sos;) Pozdrawiam ciepło. I mam nadzieje, że zainspirowałam choć jedną osobę. Dodatkowo przywołując słońce i pogodę, abyśmy mogli jeść słodziutkie i świeżutki malinki prosto z ogródków;)



14 komentarzy:

  1. Uwielbiam domowe lody! Pysznie i zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też...choć niedawno je odkryłam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jejjjjjku jakie to musiało być pyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja mogłam tylko im zdjęcie pstryknąć i już rozpłynęły się w tempie ekspresowym

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że je zjadłaś! Jak zmarnowałaś, to nawet się do mnie nie odzywaj:D

      Usuń
    3. zjedli i to szybbbko!

      Usuń
    4. ja się nie załapałam;( nie zdążyłam;PP

      Usuń
    5. hehe wybaczam Ci, w połowie;P

      Usuń
  4. Pyszne lody, dziś robiłam truskawkowo-jogurtowe(,kuchnia lidla,) wersja z malinami będzie następna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lody przepyszne a przepis banalnie prosty, tylko mi wyszło kwaśne dlatego w zależności od słodkości malin polecam dodać więcej cukru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mogę stosować cukru ze względu na cukrzycę;) tak więc dla mnie ta wersja była ok, ale to fakt...należy dodawać cukier aż będzie nam pasować;)

      Usuń

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))