Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Sałatka jarzynowa inaczej z selerem naciowym i jabłkiem





Sałatka jarzynowa inaczej z selerem naciowym i jabłkiem, bardziej na słodko-ostro z minimalną ilością majonezu. Niestety idealnie pasuje do niej. Na pełen słoik widoczny na zdjęciu zeszło pół płaskiej łyżki majonezu. Moglibyśmy spróbować zamienić go na jogurt, ale myślę, że nie było by to zbyt smaczne połączenie, a prawda jest taka,iż jedząc zdrowo, ale także smacznie łatwiej nam wyrzec się pewnych produktów lub zmniejszyć - ich ilość. W następnym 2-ch postach będzie znowu trochę o dietach. Pierwszej Jak można walczyć odpowiednią dietą ze stresem oraz o żywieniu początkującego cukrzyka chorego na cukrzycę typu 2. Polecam i pozdrawiam wszystkich cieplutko.



Od dawna szukałam jakiegoś zdrowszego oraz szybszego zamiennika tej sałatki. Sałatka jest słodko-ostra. Seler naciowy pomaga na m trawieniu oraz problemach z żoładkiem, a jabłka osładzają życie. Idealna na przekąskę, śniadanie czy kolację. Na imprezie możemy ją podać w wydrążonych małych bułeczkach - takich na jeden czy dwa kęsy. 

Składniki:

1,5 dużego jabłka
1 spora marchew
pół korzenia pietruszki
2 małe ziemniaki
4-6 łodyżek selera naciowego 
2 jajka na twardo
mała puszka kukurydzy
dla podostrzenia smaku ok 10 cm pora oraz 1 cebula najlepiej czerwona
pół łyżki majonezu
2 łyżki musztardy
sól pieprz do smaku
opcjonalnie: możemy pokombinować z innymi dodatkami np. idealnie pasowałby groszek czy zielony ogórek lub brokuł - ja wykorzystałam to co miałam w domu;))

Przygotowanie:

I Marchew i pietruszkę kroimy drobno i gotujemy. Jak zaczną mięknąć dodajemy drobno pokrojone ziemniaki i gotujemy al dente( aby były miękkie, ale nie rozgotowane) - następnie przecedzamy i zlewamy porządnie zimną wodą.
II Kroimy w drobną kostkę jabłka,jajka, seler naciowy oraz por i cebulę.
III W misce mieszamy wszystkie składniki, dodajemy kukurydzę oraz musztardę i majonez. Doprawiamy. Schładzamy.

Ja przechowuję coraz więcej żywności w słoikach wekowych - zajmują więcej miejsca i żywność stanowczo więcej w nich wytrzymuje. Przykładowo pulpety w sosie pomidorowym możemy zamknąć na gorąco ( gdy sos na wrze wypełniamy słoik do połowy pulpetami - zalewamy sosem - zamykamy i obracamy dnem do dołu - aby słoik się "dobrze zamknął") i spokojnie postoją nam nawet 2 tygodnie.


2 komentarze:

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))