Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Muszelki wypełniane szpinakiem, suszonymi pomidorami i pieczoną papryką




Znowu danie, które wykorzystuje wiele produktów i pozwala opróżnić część spiżarki. Makaronowi i suszonym pomidorom kończył się termin ważności, a papryka leżała samotnie w lodówce.  Danie specjalnie  dla mojego męża, który uwielbia szpinak i suszone pomidory. Możemy je robić w wielu wariacjach na bardziej zdrowo i niezdrowo. Ja zrobiłam wersję średnio-kaloryczną.





Składniki:

Opakowanie makaronu dużych muszelek
Opakowanie szpinaku w sosie śmietanowym lub samego szpinaku
opakowanie serka śmietankowego topionego
5-10 ml śmietanki 18%
3-5 suszonych pomidorków w zalewie z oliwy - uwaga jest on bardzo aromatyczny i potrafi zagłuszyć posmak innych składników
1 papryka może być czerwona, pomarańczowa lub żółta
świeży lub suszony tymianek
sól kamienna
pieprz świeżo mielony
gałka muszkatołowa
papryka chili z młynka
3 ząbki czosnku
odrobina sera - startego z jak najmniejszą ilością tłuszczu




Sposób Przygotowania:

I Makaron podgotowujemy kilka minut z solą, a następnie zlewamy zimną wodą
II Na patelni podgotowujemy szpinak z odrobiną wody, połową serka topionego oraz pieprzem, solą i czosnkiem
III Włączamy piekarnik i wkładamy na kratkę jak najwyżej paprykę, aby nam się podpiekła
IV Kroimy drobno suszone pomidory

V W naczyniu na muszelki wysypujemy na brzegach tymianek z łodygami, następnie wypełniamy farszem szpinakowym i do każdej muszelki dodajemy po kawałeczku suszonego pomidora (możemy więcej) i wykładamy w naczyniu. 
VI Gdy papryka się podpiecze obieramy ze skórki i kroimy w kostkę.
VII Na patelni po szpinaku przygotowujemy odrobinę sosu, aby nasze muszelki nie wyschły - dodajemy odrobinę wody, resztę serka topionego i odrobinę śmietany - gdy nam się zagotuje doprawiamy solą, pieprzem, papryczką chili i gałką muszkatołową.
VIII Na muszelki wysypujemy paprykę w kostce oraz wylewamy sos, aby rozszedł się po całości - przykrywamy serem drobno startym (możemy go zastąpić mozzarellą).
IX Pieczemy w piekarniku 20-30 minut na jak najwyższym poziomie w 180 st. C




10 komentarzy:

  1. kiedy jakaś tarta? bo widzę, że forma jest(zakupiłam ostatnio taką samą - świetna) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jak Ci pisałam przymierzam się...najpierw muszę powyjadać wszystkie zapasy...wtedy od nowa będę zapełniać zamrażalnik i poszaleję. Blaszkę kupiliśmy z myślą o tarcie i jest rewelacyjna! ale może najpierw zrobię w niej szarlotkę;P ostatnio mamy z Łukaszem "małpę" na przetworzone jabłka;)) czółko i całusy

    OdpowiedzUsuń
  3. robiłam wczoraj pełnoziarnistą szarlotkę w tej formie :D zdecydowanie polecam! buzia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bedzie u Ciebie na blogu? Bo pelnoziarnista szarlotke bym wyprobowala:)

      Usuń
  4. To musiało być smaczne ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. jutro wrzucę przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zainspirowałam się Tobą i zrobiłam podobne. Szpinak wymieszałam pół na pół z pokrzywa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajnie!! choć pokrzywa nigdy mnie nie przekonywała w potrawach...wolę ją pić;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Korzystam z różnych Twych podpowiedzi kulinarnych, dzięki!!!
    Pozdrawiam
    I proszę więcej

    OdpowiedzUsuń

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))