Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Moc kiełków - czyli krótko o tych cudeńkach i ich hodowli


Uwielbiam kiełki są wspaniałym dodatkiem praktycznie do wszystkiego, dodatkowo pięknie wyglądają i dostarczają nam wiele mikro i makro elementów. Kiełki wyhodowane w domu to oszczędność pieniędzy oraz gwarancja świeżości i czystości jedzonka;) 



Jak wyhodować kiełki??

Jeśli nie posiadamy specjalnego naczynia tzw. kiełkownicy możemy je hodować w słoiku z gazą lub na sitku czy ligninie. Kiełki do wyrośnięcia potrzebują wody. Jeśli zauważymy,iż dany rodzaj kiełków nam nie rośnie, następnym razem najpierw je namoczmy w zależności od wielkości 0,5-12h. Na początku nasionka potrzebują dużo wody i lubią zaciemnione miejsca. Od drugiego dnia winniśmy dostarczyć im słońca, ale nie wystawiać ich na światło dzienne.








Jakie możemy znaleźć rodzaje kiełków? i co nam dają?

Oto opis części dostępnych kiełków oraz niektóre z ich właściwości i metody ich hodowli;) Sama hoduje wiele z nich. Oto moja nowa kolekcja, która będzie rosnąć od przyszłego tygodnia. To co rośnie u mnie stale to rzeżucha oraz jeden inny rodzaj kiełek. Uwielbiam kiełki słonecznika. Na początek polecam właśnie je;)


Kiełki Brokuła - są pikantne w smaku, kiełkują bez moczenie przez 4-6 dni, płuczemy je 2 raz dziennie

Kiełki Ciecierzycy - wzmacniają organizm, zawierają witaminy z grupy B, zanim je wysiejemy moczymy przez 12 h, kiełkują ok 3 dni, zbyt wyrośnięte kiełki są gorzkie

Kiełki Dyni - zawierają kwas linolowy pomocny w chorobach pęcherza moczowego. Nasionka moczymy 12-16 h, a 3 dni po wykiełkowaniu usuwamy łupiny. 

Kiełki Fasoli Mung - lekko chrupiące, obniżają poziom złego cholesterolu, nasiona namaczamy

Kiełki Lucerny - poprawia pamięć, możemy dodawać je do potraw z woka. Nasiona te moczymy ok 4-6 h, kiełkują one 5-7 dni - płuczemy je raz dziennie. Zjadamy, gdy osiągną 3-5 cm 


Kiełki Pszenicy - obfitują w żelazo, miedź i witaminę B, pszenicę moczymy ok 12h, kiełkuje ona 2-3 dni, płuczemy ją 2 razy dziennie


Kiełki Rzeżuchy - doskonałe źródło witaminy C,A,B.D oraz różnych soli mineralnych. Możemy je moczyć, kiełki możemy już zbierać po 2 dniach


Kiełki Siemienia Lnianego - zawierają dużo jodu oraz cholinę, usuwają nadmiar złego cholesterolu z organizmu. Siemię moczymy przez 4 h, kiełkujemy 2 dni - opłukujemy i wcinamy;)

Kiełki Słonecznika - orzechowe i lekko ostre w smaku, zawierają sporo fosforu, nasiona te moczymy 6-12 h, 1-2 kiełkujemy - nie dopuszczamy do przerośnięcia

Kiełki Soi - chrupiące i delikatne, wyśmienite źródło żelaza, opłukane moczymy 12h, kiełkujemy 3-4dni




*materiał na podstawie artykułu B. Gąsowskiej "Moc Kiełków"

5 komentarzy:

  1. Chyba nie ma nic zdrowszego niz takie kiełki...musze w końcu sama zacząć hodować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Martuś, fajna inspiracja :))) ja również uwielbiam kiełki. Najbardziej chyba ze słonecznika :)) muszę zakupić zestaw do kiełkowania :) może się z nim gdzieś podzieję, na tym małym metrażu jaki mamy, ale przynajmniej bym miała swoje kiełki :))
    Pozdrawiam i dziękuję za nowy pomysł,
    Olinka - Smakowy Raj

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba kupię kiełkownicę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny sama nie mam za dużo miejsca w kuchni, ale jak już raz wyhodujecie swoje kiełki - sklepowe nie będą już tak dobre. Poza tym możemy wyhodować ich dziesiątki rodzai nic nas nie ogranicza! Więc do boju;DDDD

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobno Lucerna, którą tutaj widać jest najzdrowsza!

    OdpowiedzUsuń

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))