Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Wołowina z pieczarkami, szpinakiem i makaronem ryżowym w woku

Uwielbiam takie potrawy - są pożywne i szybkie! 
Niestety nie miałam przez ten dzień dostępu do aparatu i zdjęcia są zrobione telefonem;)

Najpierw przygotowanie mięsa i marynata.

Mięso winno poleżeć w temperaturze pokojowej ok 10-15min. - będzie bardziej miękkie. Oczywiście polędwica byłaby rewelacyjna, ale ze względu na swoja nie atrakcyjną cenę - ja wykorzystałam kawałek wołowiny z antrykotu;) Mięso kroimy w cieniutkie plastry i marynujemy ok 15 minut (możemy dłużej).


Marynata: 
 na pół kilo wołowiny

6 ząbków czosnku
1cm imbiru
1 papryczka chili bez nasionek
sos sojowy
pieprz biały

Składniki:
0,5 kg wołowiny
0,5 kg pieczarek lub boczniaków
0,5 kg świeżego szpinaku
6 ząbków czosnku
1cm imbiru
1 papryczka chili bez nasionek
sos sojowy
pieprz biały
ocet ryżowy
olej sezamowy i arachidowy
wino ryżowe
makaron ryżowy,biały, gruby, który musimy gotować 2-3 min


Przygotowanie:

Przygotowujemy sobie duży talerz lub miskę.
I etap
Na woku podsmażamy mięso,aż zbrązowieje z dodatkiem octu ryżowego, oleju sezamowego oraz nakrętki wina ryżowego. Po podsmażeniu mięso ściągamy z woka. Dosłownie kilka minut
II etap
Na sosie podsmażamy pieczarki lub boczniaki w polówkach - tak aby puściły wodę, ale się nie przesmażyły - możemy dodać odrobinę sosu sojowego i oleju arachidowego lub sezamowego. Wyjmujemy z woka.
III etap
Gotujemy makaron oraz na woku podgotowujemy z solą lub sosem sojowym szpinak, tak aby zmiękł - polewamy go odrobina oleju sezamowego

Na talerz wykładamy makaron, następnie szpinak, pieczarki i na końcu mięso. Możemy wykończyć danie świeżą dymka, papryczką chili lub kolendrą.

Pozdrawiam;)

1 komentarz:

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))