Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Napój z owocu granatu z mietą



Ojczyzną granatów jest Persja. Mityczna Afrodyta i czarująca Kleopatra zajadały się owocami granatów. Sok z tych owoców na ponad 3 razy więcej przeciwutleniaczy niż czerwone wino czy zielona herbata. Włączając je do naszej diety możemy przeciwdziałać procesom starzenia i wzmacniać nasze serce. Dziś coraz więcej wracamy do metod żywienia, które w smaczny i przyjemny sposób dbają o nasze samopoczucie i zdrowie. Ponadto granaty są afrodyzjakiem, a ich sok zawiera barwniki, które bardzo trudno wywabić z spowodowanych nim plam. 

Na ten pomysł wpadłam, gdy przyjechali znajomi i wspomnieli, iż uwielbiają soki z dodatkiem granatu, więc postanowiłam spróbować no i te przeciwutleniacze, które dla każdego są zbawienne.
Ponadto polecam sposób na pozbawienie pestek granatu jaki podają Agata i Olga tzn. Kroimy granata na pół i uderzamy "kuchenną maczugą" w jego skorupę - owoce same wypadają;)))

Składniki:

2 granaty
0,5 - 2 szklanek wody
świeże liście mięty

Przygotowanie:

Z granata wyciągamy pestki i blendujemy z odrobiną wody. Następnie sok przecieramy przez sito do innego pojemnika. Na sitku pozostaną nam pestki. Sok rozcieńczamy wodą wedle uznania. Ja z 2 granatów otrzymałam 5 szklanek napoju. Do szklanki z nalanym napojem dodajemy liście mięty. Resztę napoju przechowujemy w lodówce. 











Sok jest bardzo orzeźwiający i gaszący pragnienie. Mój mąż nie przepada za granatami, ale ten napój mu smakuje;) Napój możemy jeszcze bardziej rozcieńczyć i zrobić wodę granatową. Idealny na wiosnę i lato;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))