Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Podstawy: Zioła i przyprawy


Przyprawy to jest to co najbardziej kocham w kuchni. One dają tyle możliwości. Zawsze śmieje się z mężem, że ja wolę gotować a on piec, bo pieczenie słodkości jest bardziej dla matematycznych umysłów - znamy dokładnie każdy składnik, jego miarę i kolejność dodawania- podczas gdy gotowanie potraw jest niczym przygoda w której ponieść Cię może fantazja.



Możesz kombinować, dodawać rożne produkty i znając smaki oraz możliwości ich łączenia bardzo często wyjdzie Ci z tego rewelacyjne danie.


W naszej kuchni nie używamy tak dużo soli jak w naszych rodzinnych domach. Za to stosujemy wiele zamienników. W przyprawach suszonych jest tak wiele soli,iż gdy chcemy nie musimy jej stosować prawie wcale. Oczywiście solenie ziemniaków, makaronu, ryżu czy tradycyjnych zup jest nieodzowne, ale nie używany jej wtedy w nadmiarze.
Na początku najważniejsze jest aby dużo czytać o właściwościach danych przypraw i ziół oraz sprawdzać listy produktów do których pasują.
 Według mnie przyprawy można podzielić na te: zapomniane, tradycyjne, włoskie i orientalne- przez Polaków. 
Te zapomniane to przyprawy używane przez nasze babcie w dużych ilościach gdy nie było jeszcze substancji konserwujących i "sztucznych" dodatków. Na szczęście pojawiają się one w naszych domach coraz częściej wraz z trendami zdrowego odżywiania.
Zapomniane: lubczyk, estragon, cząber,szałwia, liść laurowy, ziele angielskie, majeranek, gałka muszkatołowa, jałowiec
Tradycyjne przyprawy to oczywiści sól, papryka i pieprz,
Włoskie to przede wszystkim czosnek, oregano, bazylia, rozmaryn
Orientalne: chili, kolendra, garam masala, anyż, szafran, pieprz czerwony, pieprz syczuański
 Przykładowo z doświadczenia oraz oczytania;P mogę stwierdzić,iż najlepszymi ziołami na trawienie są:cząber, kminek, kolendra, majeranek
 Lubczyk może nam zastąpić tradycyjne przyprawy do zup w formie vegety czy magi gdyż przypomina je smakiem.
Liść laurowy i ziele angielskie dodane do zupy na początku gotowania nadadzą im wyraźniejszy smak.

Majeranek na wyrazisty smak i zapach i idealnie nadaje się do dań fasolowych i grochowych oraz jeśli ktoś lubi tłustych mięs - dając organizmowi odsapnąć, pozwalając lepiej trawić.

Istnieje jeszcze wiele przypraw i ziół, które można poznać i zastosować i do tego bardzo zachęcam.:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))