Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Na słodko: Pijak ciasto w sam raz na imprezkę

Jest to jedyne ciasto z alkoholem, które mi smakuje. Pieczenia ciast uczę się od męża;) W domu mamy taki mały podział ja gotuje, a on piecze słodkości;) Przedstawiam was przepis na cisto pijak - czekoladowe z wiśniami i kremem wiśniowym;)

Przepis:

Biszkopt:
 standardowa prostokątna blaszka pieczemy ok. 15-20 minut w 180 st. C
 4 jajka
4 łyżki cukru
3 łyżki maki
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia


Przygotowanie biszkoptu:
I.Ubijamy białka
II.Do ubitych białek dodajemy cukier i żółtka - mieszamy, aż cukier się rozpuści
III.Następnie dodajemy powoli mąkę wymieszaną z proszkiem - przesiewamy ją i koniecznie mieszamy delikatnie ręcznie w jednym kierunku
IV.Na koniec dodajemy kakao i dokładnie mieszamy jw. (kakao jest ciężkie i tłuste więc ciasto nie będzie tak puszyste jak zwykły biszkopt)



Krem wiśniowy:

1 kostka masła

1 kostka margaryny
100g cukru
4 żółtka
pół literatki spirytusu
3 łyżki kakao
1/2 litra soku wiśniowego domowego
2 małe słoiki wiśni drążonych (takich jak od dżemu)
50g żelatyny
My robimy sobie wiśnie w cukrze i pakujemy w słoiki - sok z nich idealnie się do tego nadaje;)

Przygotowanie:

I. Żelatynę rozrobić w soku wiśniowym,
II. Masło i margarynę rozetrzeć z cukrem i żółtkami na puszysta masę ,
III. Następnie dodać kakao - wymieszać, wlać żelatynę, spirytus i szybko mieszając włożyć wiśnie.
IV. Wylać na zimny biszkopt i wstawić do lodówki poczekać aż warstwa zastygnie ;)
V. Polać polewą lub rozpuszczoną czekoladą po całości

5 komentarzy:

  1. Ja też nie szaleję za ciastami z alkoholem, ale to wygląda pysznie z tymi wiśniami:) Mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. szalu nie ma ;/ krem z taka iloscia zelatyny twardy, gumowaty. Nie polecam :( szkoda czasu i pieniędzy na składniki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może żelatyna była zła, bo nam nigdy taki krem nie wychodzi twardy i gumowaty, choć to kwestia względna

      Usuń
    2. aha i sprawdzę ile mi wychodzi soku wiśniowego z 2 słoików wiśni drążonych, bo może Tobie wyszło po prostu mniej i z tego powodu wyszedł za twardy krem.

      Usuń
  3. Zrobilam raz jeszcze to ciasto ale trochę je zmieniłam :) zamiast całej kostki margaryny dalam tylko 1/4 (wg mnie kostka masla i kostka margaryny to zaduzo). i zamiast 50g zelatyny dalam tylko niecale 2 lyzki :) wyszlo super, krem już nie byl twardy i gumowaty tylko taki jak powinien być :)

    OdpowiedzUsuń

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))