Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Na dolegliwości kobiece – czyli produkty, które pomogą nam przetrwać te trudne dni…

Każdej z nas w te trudne dni dokuczają różne dolegliwości: bóle brzucha, skurcze, zatrzymywanie wody w organizmie, zbyt obfite krwawienie, senność, zmęczenie, nadmierny apetyt, wzdęcia, zaparcia. W naszym domu, ogródku czy polu możemy znaleźć wiele produktów które mogą nam ułatwić te dni. Większość z tych produktów stosuje i gorąco polecam. Dobrze jest także skonsultować się ze swoim ginekologiem oraz sprawdzić czy produkty te nie zaszkodzą nam, gdy przyjmuje leki lub posiadamy jakieś schorzenia.
Wiele z nas myśli, iż to tylko hormony czy menstruacja „tak nas męczą”, ale prawda jest taka, iż nieodpowiednia dieta u większości z nas może powodować część z wyszczególnionych dolegliwości.
Dobrze jest unikać konkretnych pokarmów, a inne wprowadzić do naszej diety już w czasie napięcia przedmiesiączkowego. Może to nam pomóc przy wzdęciach, zaparciach czy problemach z cerą. Wariacje hormonalne to przede wszystkim: niedobór witaminy B6 (przyśpiesza spalanie tłuszczu oraz zwiększa produkcję serotoniny), wapnia, potasu i magnezu. Wapń może zmniejsza skurcze macicy, potas hamuje zatrzymywanie wody w organizmie, a magnez zmniejsza napięcie mięśni i pomaga nam radzić sobie ze stresem. Stan skóry poprawią nam cynk oraz witamina A i E, a żelazo jest niezbędne szczególnie przy obfitych krwawieniach. Wiele czasopism wspomina także o tym, aby stosować lekko strawną dietę ze względu na wątrobę, która chroni nas przed wysokim poziomem hormonów. Na wzdęcia oraz przy ogólnym oczyszczaniu organizmu pomoże błonnik, o którym ostatnio każdy z nas słyszy. Ja polecam w postaci płatków, ale znajdziemy go także w świeżych owocach i warzywa, pełnoziarnistym pieczywie oraz kaszach. Dobrze jest tez jeść więcej posiłków ale w mniejszych ilościach oraz oczywiści pić duże ilości wody, zielonych herbat oraz ziół. Część z nas odczuwająca np. zgagę winna zrezygnować z herbat owocowych, które mogą powodować większą produkcję kwasów w żołądku. Kawoszki też nie mają łatwe życia w te dni, ponieważ produkty z kofeiną wypłukują magnez i wapń z organizmu – dlatego starajmy się je ograniczać.
Przy wzdęciach odradza się picie napoi podczas posiłków oraz objadania się- czyli po raz kolejny mówi się nam, iż podczas miesiączki winniśmy zrezygnować z naszych ochot w formie objadania się. Lecz jeśli mamy ochotę na słodkie to osobiście uważam, iż w małych ilościach jest to wskazane;)
Ponadto winniśmy „odstawić” ostre przyprawy oraz sól, która zatrzymuje wodę w organizmie.
Moim gwoździem programu jest WIESIOŁEK, który polecam w formie oleju lub tabletek. Zawiera on w sobie kwas GLA, którego niedobór powoduje większą podatność na alergie oraz nadmierne rogowacenie i złuszczanie naskórka. Kwas ten nie może być wytwarzane przez nas organizm dlatego niezbędne jest dostarczanie go w diecie. Olej z wiesiołka polecany jest przy PMS-ie oraz może łagodzić objawy depresji, wzdęć oraz bólu głowy. Polecam dodać odrobinę oleju to sałatki lub pic go po małej łyżeczce raz dziennie w trakcie trwania miesiączki.
Inne zioła, które pomagają przy obfitym krwawieniu oraz skurczach, zawierające, garbniki i flawonoidy to: pięciornik gęsi, tasznik, rdest ostrogorzki. Warto także wykorzystać olejek eteryczny z szałwii do nacieranie podbrzusza- łagodzi krwawienie miesiączkowe (10 kropi olejku zmieszać z 50g oleju roślinnego- przepis z gazety Vita)

Produktami zalecanymi są m.in. :
* Produkty zbożowe i wieloziarniste, kasze, ciemny ryż – m.in. ze względu na wspomniany już błonnik
* Nabiał przede wszystkim kefiry i jogurty
* Ryby i owoce morza
* Oliwa oraz owoce i warzywa szczególnie pomidory, szpinak, brokuły, arbuzy, truskawki, ananasy, cytryny
* Napary ziołowe (kozłek lekarski czyli nasza waleriana, mięta, rumianek, melisa) oraz zielona herbata, woda niegazowana

Podsumowując najbardziej niezbędne są nam witaminy i minerały. Poniżej podałam przykładowe produkty spożywcze, które zawierają konkretne składniki:

*witamina B6- szpinak, czosnek, tuńczyk - gotowany lub grillowany, wątroba wołowa, ośmiornica , banany, kurczak bez skóry i tłuszczu pierś indycza -pieczony, ziemniak -pieczony w piekarniku, papryka czerwona -surowa, arbuz
*witamina A - olej z halibuta, olej z wątroby dorsza, wątroba: kurza, indycza, wołowa, cielęca, ryby, masło, jaja, ostrygi, ser
*witamina E –orzechy i ziarna, oleje z roślin oleistych, warzywa o zielonych liściach, słodkie ziemniaki tzw. bataty
*Wapń –przetwory mleczne, żółte sery, soja
*Potas –owoce cytrusowe, banany, ziemniaki, pomidory, pestki słonecznika, liście mięty
*Magnez – kakao, orzechy, soja, kasze, warzywa strączkowe
*Cynk- ryby, drób, ostrygi, produkty zbożowe z pełnego przemiału
*Żelazo- szpinak, botwina, sałata, wątroba i nerki zwierzęce


Pamiętajmy, iż w każdej metodzie należy zachować umiar oraz dużo czytać i rozmawiać na dane tematy – wtedy uczymy się najwięcej i popełniamy mniej błędów. Polecam szczególnie te produkty oraz czekam na inne wasze sposoby – zawsze się przydadzą ;P - oraz komentarze czy uzupełnienia.


Źródło: część wiadomości zaczerpnięto z rożnych numerów czasopisma VITA oraz Encyklopedii Zdrowych Posiłków

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))