Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Domowy Rosół z kaczki z lubczykiem i marchewą




W domu mięsko z domowej kaczki- chów rodziców, tak więc zaczynamy przygotowanie domowego rosołu. Uwielbiam domowy rosół. Kojarzy mi się z dzieciństwem. Mam nadzieje, że gdy dorobię się dzieci rosół będzie gościł na naszych stołach raz w tygodniu. Tak jak zupa mleczna co niedziele!
Jeszcze tylko muszę opanować domowy makaron;))))

Składniki:
pół kaczki najlepiej francuskiej
kawałek pora, 
średnia pietruszka, 
pół selera
4 marchewki
zioła: lubczyk, natka pietruszki, sól, pieprz w ziarnach, ziele angielskie, liść laurowy
makaron nitki lub gniazda

Przygotowanie:

Ja stosuję świeży lub mrożony lubczyk. Oczyszczamy go dokładnie, kroimy i suchy pakujemy w pojemniki lub woreczki do mrożenia. Na 3 litry rosołu dodajemy 1 płaską łyżkę świeżego lub mrożonego lubczyku. Suszony to nie to samo.
Kaczkę z obranymi warzywami, których nie kroimy na mniejsze kawałki zalewamy wodą i wstawiamy. Gdy rosół zacznie się gotować dolewamy odrobinę wody. Zmniejszamy gaz czy stopnie na piecu na minimum - tak aby rosół gotował się na małym ogniu. Dodajemy ziele angielskie i pieprz czarny (po 3 szt.) oraz 1 łyżeczkę soli. Po 1,5h dodajemy znowu sól oraz lubczyk. Po 2,5 godziny próbujemy rosół i znowu jeśli jest potrzeba doprawiamy solą. Należy pamiętać,iż lubczyk jest bardzo wyrazistą przyprawą. Ja osobiście nie dodaję dużo soli - przynajmniej nie przesalam, a i tak wszyscy dodają magi;) Rosół jeśli kaczka jest młoda będzie się gotował ok 2,5-3godzin. Musimy sprawdzać miękkość mięsa. Jeśli po 4,5 godzinie mięso nie będzie miękkie - możemy je wyjąć i gotować osobno na większym ogniu.


 Przechowywanie rosołu. Przecedzamy go przez sitko o drobnych oczkach. Mięso przechowujemy osobno. Rosół z warzywami osobno - w lodówce;)

Podajemy ze świeżą natką z pietruszki;)



Post bierze udział w akcji MAKARONY ŚWIATA;)

1 komentarz:

  1. Zapraszam do głosowania na zwycięskie przepisy: http://nietylkopasta.blogspot.com/2012/04/pomozcie-wybrac-zwyciezcow.html

    OdpowiedzUsuń

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))