Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Wielkopolski bigos ze śliwką

Jest to wręcz babciny przepis wzbogacony przez moich rodziców. Każdy ma jakiś wkład;)

Jak zawsze w  daniach podstawą są składniki i dodatki. U Nas w domu jest Mięsna Trójca, która w nim musi się znaleźć: boczek, żeberka, golonka. Oraz dodatki w postaci śliwek, czosnku i suszonych leśnych grzybów;)

Składniki:
1 kg kiszonej kapusty
1 golonka, mały kawałek boczku surowego, żeberko oraz jedna większa kiełbasa (możemy zastosować inne mięsa lub dodać ich więcej, ale sekret leży zawsze w podstawie - MT;))
2 małe cebule
6 ząbków czosnku
10 suszonych śliwek
kilka suszonych grzybów
1 liść laurowy, 3 ziarna ziela angielskiego, 2 pieprzu
średni przecier
3 łyżeczki musztardy
1,5 opakowania przyprawy (ja najbardziej lubię) Prymat do bigosu - moja babcia dodawała zamiast niej: pieprzu, soli, cząbru, gorczycy, kminku, 1 łyżeczkę cukru, ale muszę przyznać,iz czegoś mi brakowało, a teraz jest idealnie;)

Przygotowanie:

Z czasem gotowania jest jak z ilością przypraw...ciężko jest go dokładnie określić. Mi całość zajmuje ok 2,5 - 3 godzin. Moim wkładem w ten przepis jest wcześniejsze podsmażanie mięsa;). W dużym garnku na spód lejemy trochę oleju, oprószamy  mięso solą  - poza kiełbasą (ona na później) i podsmażamy, następnie dolewamy wody aby przykryła mięso, dodajemy ziele, liść laurowy i pieprz i ok 20 minut gotujemy. Gdy mięso już odrobinę zmiękło dodajemy suszone grzyby i śliwki oraz kapustę bez odciskania czy płukania  (dla mnie kapusta jest najważniejsza w tym daniu - dlatego trzeba wybrać dobrze ukiszoną) i gotujemy, aż puści soki - wtedy zmniejszamy gaz i pozwalamy jej się lekko gotować z mięsem pod przykryciem;) Jeśli mięso zmiękło - możemy je obrać z kości i pokroić na mniejsze kawałki i wrzucić całość do bigosu, a kości wyjąć przed dodaniem przecieru;). Wcześniej możemy podsmażyć sobie na patelni kiełbasę i cebulę pokrojone w kostkę. Po około 30 minutach dodajemy przyprawę do bigosu, czosnek, kiełbasę i cebulę oraz musztardę, następnie dodajemy przecier aby zabarwił nam potrawę (nie musimy dawać całego słoiczka - to zależy od nas - jaki smak nam najbardziej odpowiada). Następnie bigos ma się "pyrpolić" na gazie/płycie, aby zredukował wodę - należy go pilnować w razie potrzeby dodać jej odrobinę - bigos lubi się przypalać - musi być dobrze mieszany;) Gdyby bigos był za kwaśny możemy dodać odrobinę cukru. Jeśli mięso jest dobra, a kapusta jest miękka, ale jędrna to danie jest gotowe. Pamiętajmy, iż bigos musi się przegryźć, a my możemy na następny dzień przy odgrzewaniu w garnku doprawić go w razie potrzeby;)


Rada! Śliwki nadadzą potrawie smaku, ale też zmienia jego barwę na ciemniejszą;) Odgrzewany bigos jest coraz lepszy, ale na gazie/palniku, a nie w mikrofali. Ponadto możemy go popakować w słoiki i zagotować. Spokojnie ok1,5 tygodnia w lodówce wytrzyma.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))