Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Kurczak FIT z pieczarkami, selerem naciowym i natką pietruszki



Nadrabiam zaległości w pisaniu za trzech;) Czasu na pisanie często brak, ale gotować i  jeść trzeba;)
To jedno z tych szybkich, lekkich i smacznych dań. Możemy je jeść z makaronem lub ryżem. Jego sekret leży w delikatnym mięsie, lekkim sosie i selerze naciowym. 

RADA!Pamiętajmy, iż makaron w połączeniu z sosem nie musi być ani tuczący ani ciężki.

Stosujmy makarony razowe lub z mąki durum, a sosy twórzmy redukując zbędną wodę, a nie zaklepując je dodatkami z torebek, mąką czy śmietaną. 

Seler naciowy wypróbowałam około 2 lata temu i teraz stosuję go bardzo często. Ma właściwości: pobudzające trawienie i apetyt, ponadto jest skarbnicą minerałów i witamin m.in. wit. C (dwa razy więcej niż owoce cytrusowe) oraz jest to jeden z produktów, które służą nam podczas diet. Polecam dodawać go na końcu potrawy, aby był chrupki. Rewelacyjnie nadaje się także do surówek lub sałatek oraz sup.

Składniki:
pierś z kurczaka
łodyga selera naciowego
pieczarki 6 sztuk
cebula
2 ząbki czosnku
świeża natka pietruszki
makaron lub ryż
przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka, cząber
woda z gotowanego makaronu do zaklepania




Przygotowanie:
 Kurczaka marynujemy w przyprawach (30min. w lodówce - jeśli mamy czas - lepiej przejdzie przyprawami)
Podsmażamy pieczarki z cebulą i odkładamy na osobny talerz, następnie na rozgrzanej patelni podsmażamy kurczaka po ok. 8 minutach dodajemy pieczarki z cebulą oraz czosnek i wodę z makaronu z dna garnka (zawiera naturalną skrobie - zagęści nam sos) następnie dodajemy pocięty seler naciowy i po ok. 4 minutach dodajemy makaron. Doprawiamy do smaku oraz posypujemy natka pietruszki. Sos oblepi makaron a niepotrzebna woda zredukuje się i gotowe!! Smacznego

1 komentarz:

  1. Bardzo proste i smaczne danie :) nadaje się też idealnie do tzw. pojemniczka w pracy czy na zajęciach. W daniu unikałam soli poza doprawianiem mięsa, ale na koniec dodałam odrobinę sosu sojowego co wzmocniło smak. Polecam!

    OdpowiedzUsuń

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))