Przenosiny bloga

Witajcie! Z rozrzewnieniem żegnam MK Gotuje - jednak cały ten blog, wszystkie posty i komentarze odnajdziecie na mojej stronie OkiemMK.com. Zapraszam Was na nią serdecznie! Jeszcze dziś pierwszy post na nowym blogu, który cały czas udoskonalam! Konkursy oraz Wyzwania także zostały przeniesione na OkiemMK.com Dziękuję wszystkim, którzy zmienią adres bloga na blogrollu;)


http://okiemmk.com/


Kuchnia Orientalna: Wołowina na ostro



Oto moje dwa ulubione przepisy na chińszczyznę. Sposób przyprawienia mięsa zależy od nas, tak samo jak dobór warzyw.
Więcej w sprawie podstaw Kuchni Chińskiej, którą uwielbiam znajdziecie tutaj.


Wołowina na ostro

Składniki:

pól kilo wołowiny
2 duże marchewki
1 świeża papryczka chilli
2 papryki o różnych kolorach- najlepiej zielona i żółta
szpinak całe liście
czosnek
 4 cm świeżego imbiru
ryż
słodki sos chili
sos sojowy jasny i ciemny
 ocet ryżowy jasny
ocet ryżowy ciemny
wino ryżowe chińskie lub wytrawne cherry
olej sezamowy
olej z orzeszków arachidowych
pieprz czarny lub czerwony
papryczka chili w płatkach
Uwaga!
sos sojowy jasny - przyprawianie gotowych potraw
sos sojowy ciemny - do gotowania i marynowania
Przygotowanie:
Marynata do mięsa (10minut w lodówce): do pokrojonego w cienkie ok 5cm paski dodajemy odrobinę sosu sojowego ciemnego, pieprzu,papryczki chili w płatkach i papryki słodkiej oraz 1 łyżkę octu ryżowego jasnego - zmiękczy mięso.
Warzywa: z papryczkę chili pozbywamy się włókien oraz ziarenek ze środka(zostawiany je jeśli chcemy mieć mega ostre mięso) i kroimy bardzo drobno. Papryki kroimy w słupki, a z marchwi na obieraczce robimy cienkie długie plastry. Ścieramy imbir.
Wołowina na ostro: - smażymy na większym ogniu -rozgrzewamy woka po około minucie wlewamy olej arachidowy ok. 1/4 szklanki jak się rozgrzeje dodajemy mięso z marynatą, ok 1 łyżkę octu ryżowego białego i czarnego, papryczkę chili i imbir, gdy mięso zbrązowieje dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę 2 ząbki i jedna nakrętkę wina ryżowego. Po około 6 minutach dodajemy kilka kropel oleju sezamowego i sosu sojowego jasnego. Próbujemy mięso, gdy jest jędrne i dobre w środku przekładamy do osobnego naczynia. Na ponownie rozgrzany wok z olejem arachidowym dajemy marchew i szpinak i pozostałe 2cm startego imbiru (przyprawiamy sosem sojowym ciemnym, octem ryżowym białym, winem ryżowym, czosnkiem 2 ząbki, pieprzem) po ok 5 minutach dodajemy paprykę i po ok 3min. przyprawiamy wszystko tak jak mięso(olej sezamowy, sos sojowy jasny). Łączymy wszystko z mięsem w razie potrzeby doprawiamy do ostrości papryczką chili, pieprzem. 
Podajemy z ryżem. Smacznego!!(gdy tylko zrobię w najbliższym czasie to danie zamieszczę zdjęcia;))
Rada! należy bardzo uważać ze świeżą papryczką chili i najlepiej przyrządzać ją w rękawiczkach tak aby niej sok nie przedostał się do oczu, ust, ranek czy zadrapań. Następnie dokładnie umyć ręce. Podobno gdy pali nas po daniach ostrych winno się je popijać napojami alkoholowymi lub zagryzać chlebem, ponieważ neutralizują częściowo ostrość.

Kurczak z warzywami

Przyrządzamy go praktycznie z takimi samymi przyprawami jak wołowinę - tylko bez świeżej papryczki chilli(oczywiście jeśli ktoś chce zjeść to danie na ostro można dodać). Dodajemy tylko więcej warzyw - więc dwukrotnie zwiększa nam się ilość przypraw i dodatków w fazie smażenia warzyw.
Dodatkowe składniki:
mąka kukurydziana
warzywa wedle uznania ja preferuje kapustę 1/4 główki, po pół papryki zielonej i zółtej, kukurydza, pieczarki, marchew, brokuł,szpinak
Kapustę i paprykę szatkujemy w drobne paski, pieczarki w grubsze talarki, brokuł rozdrobnione główki, a marchew cienkie długie plastry(z obieraczki j.w.).
Po usmażeniu mięsa i odłożeniu go w osobne naczynie - smażymy warzywa w następującej kolejności kapusta, marchew,pieczarki,szpinak a na końcu papryka, brokuł i kukurydza. Zagęszczamy sos rozrobiona z wodą mąką kukurydzianą (jest ona lżejsza niż maka ziemniaczana i nada "połysku" daniu)
Dania możemy udekorować kolendrą, kiełkami lub natką pietruszki.
Pamiętajmy,iż aby warzywa w tych daniach się nie paliły muszą być dobrze oblepione olejem, więc w trakcie dodawania kolejnych warzyw możemy w razie potrzeby dodać oleju, a następnie niewielka ilość wody.
Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytam każdy komentarz i jeśli mam możliwość odwiedzam każdego blogera i przeglądam jego stronę. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie;)))